„Wspomnienia w kadrach” dla Oli

Wyjeżdżam na wakacje, do domu rodzinnego, do Polski ….do rodziny i „starych” znajomych, do miejsc, które dają mi moc wspomnień. Dostaje wiadomość „….Jesteś tak blisko, zrobiłabyś kilka zdjęć dla Mojej córki, bo w sumie ten rok był trudny dla Wszystkich i nie ma zdjęć ze swojej Pierwszej Komunii….” Piszę moja licealna koleżanka. JASNE! – odpisuje

Jednym z podium na którym mogę stanąć, jest uznanie wśród bliskiej osoby, że czeka właśnie na mnie, że otoczenie, które w jakich sposób mnie zna akceptuje i poklepuje mnie po ramieniu. Takie wparcie, dobre słowo i zaufanie daje mi nieopisane podziękowanie i satysfakcję, że FOTOGRAFUJĘ tylko nie dla Siebie, ale również dla Ciebie.

Dziękuje i polecam się na przyszłość.

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry